Zazdrość względem życia osób sławnych takich jak gwiazdy estrady jest zupełnie bezpodstawna. Ludzie zauważają bowiem zwykle jedynie jasne i przyjemne strony takiego życia. Te zaś tak naprawdę potrafi dawać artystom nieźle w kość.

Zasadniczo zwykło się uważać, że życie gwiazdy jest pasmem radości, luksusu i dobrobytu; że każda z takich osób ma swoją prywatną willę z basenem, w której każdego wieczoru wydaje huczne przyjęcie dla znajomych i innych sławnych osób. Wyobrażenie to jest jednak mylne. Gwiazdy estrady zarabiają dzisiaj pieniądze głównie na graniu koncertów – zarobki z tytułu sprzedaży płyt znacznie bowiem zmalały odkąd jakaś światła osoba wpadła na pomysł, że przecież muzykę można skompresować do określonych plików i zamieścić w Internecie. Z tego też względu chcąc coś zarobić, artyści muszą dawać tyle koncertów, ile tylko mogą. To zaś sprowadza ich życie do tego, że znajdują się oni nieustannie w trasie. Nawet jeśli mają te swoje wille, to nie mają czasu w nich przebywać. Nocują oni natomiast w ekskluzywnych miejscach takich jak hotele Konin. Jednak nawet pomimo wysokiego standardu, jaki w tego typu miejscach się zazwyczaj spotyka, życie gwiazdy estrady jest bardzo trudne i wcale nie do pozazdroszczenia.