Wieczory kawalerskie i panieńskie są już w Polsce czymś normalnym. Nikogo nie dziwi, że grupa ludzi wynajmuje lokal, organizuje imprezę i zaprasza striptizerki. Jednak wieczór kawalerski Olafa był naprawdę wyjątkowy. Widać od razu, że koledzy, którzy byli odpowiedzialni za przygotowania bardzo poważnie podeszli do swoich obowiązków.

piękne ciało

Koledzy znali Olafa jeszcze z czasów studiów. Mieszkali swego czasu nawet w jednym mieszkaniu i wiedzieli o nim wszystko. Wiedzieli między innymi to, że chłopak jest amatorem sex kamerki umieszczanej cyklicznie przez pewną dziewczynę. Dobrzy kumple byli gotowi stanąć na głowie byle tylko sprawić, by na wieczorze kawalerskim dziewczyna pojawiła się na żywo. Pomimo tego, że Internet jest dość anonimowy, udało im się z pomocą zdolnego informatyka dość do tego, skąd wysyłane są nagrania. Oczywiście nie otrzymali konkretnego adresu i nie znali nawet imienia i nazwiska dziewczyny. Postanowili jednak postawić wszystko na jedną kartę, pojechać i poszwę dać się w okolicy licząc na to, że spotkają dziewczynę na ulicy. Jakiś niebywały zbieg okoliczności sprawił, że to w zupełności wystarczyło. Dziewczyna z początku nie chciała się zgodzić na propozycję nieznajomych przecież gości, ale koniec-końców zatańczyła dla Olafa.