Nikt nie rodzi się sławnym poetą. Zostaje nim w toku rozwijania własnego warsztatu pisarskiego i przede wszystkim pogłębiania się wrażliwości na otaczający świat. Mając to wszystko i umiejąc zawrzeć to w słowa można liczyć na sukces. Dziś jest o to znacznie łatwiej niż kiedyś.

pióro, papier i deszcz

Najwygodniej byłoby twierdzić, że dzisiejsze czasy nie sprzyjają rozwijaniu w sobie „duszy poetyckiej”. Łatwo jest zasłonić się niewielkim zainteresowaniem czytelnictwem, a w szczególności poezją. Jednak gdyby zacząć zgłębiać temat, to okazałoby się, że współczesnemu poecie znacznie łatwiej byłoby zrobić karierę niż Mickiewiczowi, Słowackiemu czy Norwidowi. Tamci mozolnie musieli budować swoją pozycję na salonach i poszukiwać środków na rozwijanie swojej twórczości. Dziś naprawdę dobrzy poeci wygrywają organizowane konkursy i niejako z mety mają szansę na to, że drukarnia Poznań zajmie się przygotowaniem pierwszego, profesjonalnego tomiku poezji. O takim komforcie najsławniejsi polscy poeci mogli tylko pomarzyć. Mimo to udało im się odnieść sukces. Wymawianie się tym, że współczesny świat rzuca poetom kłody pod nogi jest okłamywaniem samego siebie.