Dzieci potrzebują miejsca, w którym mogłyby się spokojnie bawić. Niestety osiedlowe obiekty nie spełniają dziś podstawowych wymogów bezpieczeństwa. Szwankuje nie tylko umieszczony tam sprzęt, ale także ludzka wyobraźnia o poczucie odpowiedzialności za dobro wspólne.

widoki na prawdziwy plac zabaw

Władze osiedli pytani o miejsce nadające się do zabawy wskazują osiedlowe karuzele, huśtawki czy piaskownice. Oficjalnie bowiem takie urządzenia są. Mało natomiast mówi się o tym, że huśtawki spełniają obecnie rolę ławek dla młodocianych, których naszła ochota na piwko i papierosa, a piaskownice pełnią dziś rolę zbiorczej kuwety dla zwierząt z całego osiedla. To prowadzi do sytuacji, w której miejsce powstałe z myślą o dzieciach staje się jednym z tych miejsc, które dzieci powinny omijać szerokim łukiem. Na całe szczęście w niektórych regionach kraju może się to niedługo zmienić. Z inicjatywy rodziców i lokalnych samorządów ma bowiem powstać plac zabaw projekt, który przewiduje otwarcie wielu nowych obiektów dla dzieci, nad których bezpieczeństwem czuwać będą kamery czy nawet stróże. Dzięki temu ani młodociani, ani zwierzęta nie będą mogli zagarnąć przestrzeni, która przeznaczona jest tylko i wyłącznie dla najmłodszych.