Ania nie była brzydką dziewczyną. Jej problemem było jednak to, że nie pochodziła z bogatej rodziny. W związku z tym nie stać jej było na drogie ciuchy czy gadżety, jakimi posługiwali się jej koledzy.
To sprawiło, że Ania nie miała zbyt wielu przyjaciół. Uczyła się dobrze, więc każdy chciał z nią siedzieć w ławce, zwłaszcza podczas sprawdzianów. Jednak nigdy nie była zapraszana na jakieś imprezy towarzyskie, spotkania w modnym klubie i tym podobne. Dlatego szybko okazało się, że jako jedyna nie miała za sobą swojego pierwszego razu. Inne dziewczyny już dawno straciły dziewictwo i zyskiwały coraz więcej doświadczeń seksualnych. Miały więc wspólne tematy, a Ania znowu była na uboczu. Postanowiła jednak coś z tym zrobić. Co więcej, znalazła sposób, by upiec dwie pieczenie na jednym ogniu. Umieściła w Internecie kilka ogłoszeń, w których napisała: sprzedam dziewictwo mężczyźnie, który nauczy mnie, jak być kobietą. Jeszcze tego samego wieczoru otrzymała odpowiedź od kilku panów. Do gustu przypadł jej jeden, który nie tylko proponował najwyższą cenę, ale także wydawał być się odpowiedzialnym facetem. Dzięki niemu Ania nie jest już klasową szarą myszką.
