Skąd bierze się depresja? Na to pytanie medycy i psycholodzy ciągle starają się odpowiedzieć. Czasami wpływ ma na to jakieś traumatyczne wydarzenie, czasami zmiany w biochemii mózgu, a czasami my sami poprzez pielęgnowanie złych nawyków i przede wszystkim negatywnych myśli. W jaki sposób się to dzieje?

Otóż trzeba przyznać, że niemal na każdym kroku narażeni jesteśmy na bardzo negatywne treści. Oglądając wiadomości i różne programy telewizyjne, czytając artykuły, zamieszczone w prasie, odbieramy wiele negatywnych informacji o kraju, świecie, licznych tragediach, głodzie, biedzie, morderstwach i tym podobne. Z pewnością nie wpływa to korzystnie na nasz układ nerwowy zwłaszcza, gdy jesteśmy z natury skłonni do zamartwiania się. Ponadto pielęgnowanie złych myśli, myśli o chorobie, śmierci, smutku, nieudacznictwie, niepowodzeniach, upadkach i tym podobnych, prowadzić może do depresji. Czasami na potwierdzenie naszych czarnych myśli, czytamy specjalnie negatywne artykuły i książki, które jeszcze bardziej nas pogrążają. Na depresję można także zapaść, gdy niewłaściwie się odżywiamy. Brak witamin i składników mineralnych, osłabia znacznie psychikę. Ponadto brak ruchu, sportu, też obniżyć może naszą odporność psychiczną.