Dzieci znacznie wyprzedzają swoich rodziców pod względem znajomości obsługi komputera. Większość rodziców nie wie nawet, jak komputer należy uruchomić, dlatego z zasady nie zbliża się do takiego sprzętu. Domowy komputer jest więc zwykle prywatnym „królestwem” dziecka. Trzeba jednak pamiętać, że urządzenie to w równym stopniu jest użyteczne, co szkodliwe.