Nie każdy ma ochotę na podejmowanie poważnych zobowiązań w sferze prywatnej. Niektórzy, od rodzinnego życia, o wiele bardziej cenią sobie niezależność i płynące z niej zalety. Nie ma w tym absolutnie nic złego, każdy przecież ma prawo inaczej definiować szczęście i satysfakcję z prowadzonego trybu życia.
Nie oznacza to jednak ascezy, rezygnacji z przyjemności, jakie niesie dzielenie wolnego czasu z innymi. Chodzi raczej o podstawowe założenie, że dzieje się to dla tych przyjemności właśnie, nie zaś z uwagi na budowanie długofalowych relacji. Niełatwo jest jednak znaleźć takie osoby, które w pełni uszanują takie życiowe wybory i postawy. Dlatego też, interesującym rozwiązaniem jest sponsoring. Decydujące się na taką więź osoby, od początku zakładają, że pomiędzy nimi nie pojawią się żadne zobowiązania prywatne. Pozostają one niezależne względem siebie, a skupiają się jedynie na przyjemnościach i zaletach wspólnego spędzania czasu. Jest to zatem połączenie korzyści płynących z bycia razem, z jednoczesnym brakiem zobowiązań wobec siebie.
