W polskiej kulturze przyjął się zwyczaj, że narzeczeni pobierają się w okresie letnim. Choć ma to niewątpliwie wiele zalet, to jednak może warto przynajmniej rozważyć inną opcję. Zimą także można przygotować atrakcyjne i niezapomniane wesele.

Niewątpliwie lato jest bardzo dobrym czasem na powiedzenie sobie sakramentalnego „tak”. Po pierwsze jest (a przynajmniej powinno być) ciepło i sucho, a więc goście nie muszą przez cały czas przebywać w pomieszczeniu. Po drugie o wiele łatwiej przemieszczać się między kościołem, a miejscem bankietu ślubnego. Niemniej jednak zima także ma swoje zalety. Pierwszym i najważniejszym pozytywem jest to, że zdecydowanie łatwiej jest całe przedsięwzięcie zorganizować. Ze względu na to, że stosunkowo mało narzeczonych decyduje się na takie rozwiązanie, sale weselne pomorskie nie mają w tym okresie bardzo napiętego grafiku, więc można będzie dowolnie wybrać datę ślubu i imprezy. Również inne przedsiębiorstwa, z których usług się przy takich okazjach korzysta, a więc piekarnie, ciastkarnie, krawiectwo czy kwiaciarnie ma się w tym okresie praktycznie „na wyłączność”. Drugi pozytyw nie jest może już tak praktyczny, ale wciąż atrakcyjny. Mowa oczywiście o możliwości zrobienia sesji zdjęciowej podczas kuligu. To niepowtarzalne przeżycie zarówno dla pary młodej jak i gości.